Firmy ubezpieczeniowe zaczynają podnosić ceny swoich produktów, głównie chodzi tu o ubezpieczenia samochodowe. Powodem jest wojna o klientów prowadzona przez kilka ostatnich lat, która wyczerpała ubezpieczycieli. Najczęściej używaną bronią było obniżanie składek, wprowadzanie różnych zniżek na oc komunikacyjne itp. Ostatnio podano do wiadomości, że na taki krok zdecydowała się Warta. Zwiększenie kwoty, jaką trzeba będzie zapłacić za oc komunikacyjne, nie będzie dotyczyć w równym stopniu wszystkich klientów Warty. Mniej zapłacą ci kierowcy, którzy korzystają z jej usług od dłuższego czasu, więcej zaś nowi klienci
Warto dokładniej przyjrzeć się jak doszło do tej sytuacji. Niektóre firmy ubezpieczeniowe kilka lat temu zaczęły proponować konsumentom tanie ubezpieczenia samochodowe, sprzedane drogą telefoniczną lub internetową. Inne zaczęły sprzedaż części polis poniżej kosztów. Dlatego też, pozostałe firmy ubezpieczeniowe, nie chcąc stracić swoich klientów, musiały zacząć stosować podobną politykę. W konsekwencji przez 4 lata, cena, jaką trzeba zapłacić za oc komunikacyjne, spadła niejednokrotnie o kilkanaście procent, z drugiej zaś strony ilość odszkodowań, jakie trzeba było wypłacić wzrastała. Z punktu widzenia klientów, to oczywiście korzystna sytuacja, jednak firmy ubezpieczeniowe, sprzedając oc komunikacyjne straciły w sumie ponad miliard złotych i to tylko w ostatnim roku.
W końcu więc, trzeba położyć kres tej sytuacji, bo przecież ubezpieczyciele to nie instytucje charytatywne i ponoszenie strat nie może trwać wiecznie, jeśli firma chce dobrze funkcjonować. Ostatecznym argumentem za podniesieniem stawki na ubezpieczenia samochodowe stał się niski wynik techniczny, jaki Warta uzyskała w trzecim kwartale tego roku. Jest to kwota 7,2 mln zł. Dodatkowo Warta straciła również sporo z uwagi na powodzie i ciężką zimę, było to w sumie 90 mln zł. Na szczęście, wynik ten niweluje trochę perspektywa całego roku. Oprócz podniesienia cen za ubezpieczenia samochodowe, Warta zapowiada współpracę z nowymi instytucjami pośredniczącymi w sprzedaży jej produktów. Mają to być głównie banki i firmy leasingowe. Dzięki temu chce dotrzeć ze swoją ofertą do jeszcze większej liczby konsumentów.
Jeśli zastanawiasz się jakie ubezpieczenie będzie najlepsze - to dobrze trafiłeś! Znajdziesz tu wiele ciekawych informacji ze świata ubezpieczeń. Dowiesz się jakie ubezpieczenie będzie dla Ciebie najlepsze i porównasz oferty.
Bo ubezpieczenie jakiekolwiek wybrać jest łatwo – gorzej jest wybrać dobre ubezpieczenie.
środa, 16 lutego 2011
wtorek, 15 lutego 2011
Renta z tytułu niezdolności do pracy na starych zasadach
Mimo zapowiedzi rządu ubezpieczenia rentowe nie ulegną zmianie, przynajmniej przez pierwsze 6 miesięcy tego roku. Chodzi tu, dokładnie, o zasady przyznawania rent, w związku z niezdolnością do pracy. Proponowane zmiany miały sprawić, że wysokość świadczeń miała zależeć od tego ile składek na ubezpieczenia emerytalne odprowadził dany ubezpieczony i jaki z tego tytułu zebrał kapitał na koncie w ZUS. Mimo, że reforma systemu, w którym funkcjonowały ubezpieczenia emerytalne i rentowe zakładała, że zasady ustalania wysokości obu tych świadczeń będą jednolite, to przez blisko 12 lat nie udało się tego zrealizować. Prób zmian było wiele. Ostatnią z nich podjęła Minister Fedak we wrześniu ubiegłego roku, jednak jej projekt nie został zaakceptowany przez Ministerstwo Finansów. Póki co, żaden resort nie przygotowuje projektu zmian, również kancelaria prezydenta nie jest tym zainteresowana.
Aktualnie ubezpieczenia rentowe funkcjonują w ten sposób, że od ustalenia wysokości świadczenia bierze się nie tylko wielkość zarobków i długość okresu pracy, ale również 24 % kwoty bazowej i wskaźnik określany jako podstawa wymiaru renty. Do stażu, w którym odprowadzane były składki na ubezpieczenia społeczne, doliczane są również okresy hipotetyczne. Polega to na tym, że jeśli ubiegający się o rentę ma krótki staż pracy, to uzupełnia się go aż do 25 lat okresów odprowadzania i nieodprowadzania składek, które ustala się na okres, od momentu skierowania wniosku o rentę do momentu, gdy miałby on 60 lat.
Jeśli chodzi o wspomnianą kwotę bazową, to co roku ustala się na nowo jej wysokość, biorąc pod uwagę wszelkie podwyżki płac, jakie miały miejsce w roku poprzednim. Oznacza to, że z roku na rok, kwota na podstawie, której wylicza się wysokość rent, rośnie. Do tego bierze się ją pod uwagę dwa razy: ustalając podstawę wymiaru oraz ustalając wysokość części socjalnej świadczenia. W pierwszym przypadku kwota ta mnożona jest przez wskaźnik wynikający z lat pracy, w drugim wylicza się 24 % kwoty.
Zmiana, o której mówi się od dłuższego czasu, miała sprawić, że do obliczenia wysokości renty, tak samo jak w przypadku emerytury, brano by pod uwagę pieniądze zgromadzone w ZUS-ie z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i dzielono przez średnią życia osoby w wieku 60 lat. Jeśli o rentę ubiegałby się młody pracownik, doliczano by hipotetyczne okresy pracy. Dzięki temu państwo nie musiałoby dokładać tak dużo do rent, zaś one same miałyby podobną wielkość jak emerytury.
Poradnik dobrego kierowcy podczas zimy cz I
Zima to czas, kiedy na drogach są coraz trudniejsze warunki i coraz więcej stłuczek, dlatego kierowcy, którzy chcą ich uniknąć muszą wykazać się rozsądkiem i umiejętnościami oraz realną oceną możliwości swoich i swojego auta. Od tego bowiem zależy ich zdrowie, życie i stan samochodu. Dlatego oprócz ważnego ubezpieczenia i rozwagi warto zastosować się również do kilku sprawdzonych rad.
Podstawową sprawą, jeszcze nim zima zawita na dobre, jest zmiana ogumienia z letniego na zimowe. Sygnałem, że czas to zrobić, będzie spadek temperatury poniżej 7 stopni C. Dzięki temu opony w niskich temperaturach zachowają odpowiednią elastyczność i poprawią przyczepność na typowych zimowych nawierzchniach. Jeśli nie kupujemy nowych zimówek, trzeba sprawdzić jak głęboki jest bieżnik na tych starych – jeśli jest płytszy niż 4 mm, warto pomyśleć o zakupie nowych. Przyda się również przegląd hamulców, które są szczególnie ważne na śliskich drogach.
W zimie bardzo często są problemy z wyjechaniem samochodem z miejsca parkowania, szczególnie jeśli stał on tam trochę dłużej, a w międzyczasie napadało dużo śniegu. Warto więc ułatwić sobie wyjazd, ustawiając pojazd przodem do kierunku, w którym będziemy chcieli ruszyć. Jeśli zostawiamy go na noc, nie zapomnijmy o odchyleniu wycieraczek, oraz tego, by pod ręką mieć skrobaczkę i zmiotkę. W starszych modelach może się zdarzyć, że zaciągnięty hamulec ręczny zamarznie, lepiej więc tego nie robić.
Jeśli chcemy ruszyć, a pod kołami mamy śnieg lub lód, należy to robić dość spokojnie. Gwałtowne dodanie gazu sprawi, że koła zaczną buksować. Koła powinny być ustawione prosto w kierunku jazdy.
Gdy mamy przed sobą zakręt, trzeba pamiętać o konieczności wcześniejszego wyhamowania, w porównaniu do takiej samej sytuacji w okresie lata. Nie jedźmy też na luzie, do tego żadnego gwałtownego hamowania, dodawania gazu czy skręcania kierownicą. Przyśpieszyć możemy dopiero wtedy, gdy koła będą już wyprostowane.
Pamiętajmy też, że nawet czarna jezdnia może być niebezpieczna. Możemy, np. zbliżając się do skrzyżowania wjechać na cienką niewidoczną warstwę lodu. W takich sytuacjach pamiętajmy, że gwałtowne hamowanie sprawi, że stracimy kontrolę nad autem. Nie musimy się o to martwić, jeśli mamy ABS, jeśli nie, to trzeba zastosować hamowanie pulsacyjne. To tylko niektóre rady, które pozwolą uniknąć konieczności wykorzystywania naszego ubezpieczenia komunikacyjnego na likwidację szkód.
Podstawową sprawą, jeszcze nim zima zawita na dobre, jest zmiana ogumienia z letniego na zimowe. Sygnałem, że czas to zrobić, będzie spadek temperatury poniżej 7 stopni C. Dzięki temu opony w niskich temperaturach zachowają odpowiednią elastyczność i poprawią przyczepność na typowych zimowych nawierzchniach. Jeśli nie kupujemy nowych zimówek, trzeba sprawdzić jak głęboki jest bieżnik na tych starych – jeśli jest płytszy niż 4 mm, warto pomyśleć o zakupie nowych. Przyda się również przegląd hamulców, które są szczególnie ważne na śliskich drogach.
W zimie bardzo często są problemy z wyjechaniem samochodem z miejsca parkowania, szczególnie jeśli stał on tam trochę dłużej, a w międzyczasie napadało dużo śniegu. Warto więc ułatwić sobie wyjazd, ustawiając pojazd przodem do kierunku, w którym będziemy chcieli ruszyć. Jeśli zostawiamy go na noc, nie zapomnijmy o odchyleniu wycieraczek, oraz tego, by pod ręką mieć skrobaczkę i zmiotkę. W starszych modelach może się zdarzyć, że zaciągnięty hamulec ręczny zamarznie, lepiej więc tego nie robić.
Jeśli chcemy ruszyć, a pod kołami mamy śnieg lub lód, należy to robić dość spokojnie. Gwałtowne dodanie gazu sprawi, że koła zaczną buksować. Koła powinny być ustawione prosto w kierunku jazdy.
Gdy mamy przed sobą zakręt, trzeba pamiętać o konieczności wcześniejszego wyhamowania, w porównaniu do takiej samej sytuacji w okresie lata. Nie jedźmy też na luzie, do tego żadnego gwałtownego hamowania, dodawania gazu czy skręcania kierownicą. Przyśpieszyć możemy dopiero wtedy, gdy koła będą już wyprostowane.
Pamiętajmy też, że nawet czarna jezdnia może być niebezpieczna. Możemy, np. zbliżając się do skrzyżowania wjechać na cienką niewidoczną warstwę lodu. W takich sytuacjach pamiętajmy, że gwałtowne hamowanie sprawi, że stracimy kontrolę nad autem. Nie musimy się o to martwić, jeśli mamy ABS, jeśli nie, to trzeba zastosować hamowanie pulsacyjne. To tylko niektóre rady, które pozwolą uniknąć konieczności wykorzystywania naszego ubezpieczenia komunikacyjnego na likwidację szkód.
poniedziałek, 14 lutego 2011
Oc Liberty Direct najlepsza oferta na rynku
Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej pojazdów jest jedynym obowiązkowym ubezpieczeniem komunikacyjnym. Na polskim rynku istnieje wiele firm oferujących tego typu polisy, jedną z wartych uwagi jest Liberty Direct. Ubezpieczenie oc samochodu w Liberty Direct to prawdopodobnie najbardziej korzystna propozycja polisy ubezpieczeniowej. Liberty Direct ubezpieczenia oc oferuje, bowiem polisy nawet do trzydziestu procent taniej niż w innych towarzystwach. Dzieję się tak, dlatego iż ubezpieczenie oc samochodu w Liberty Direct wykupywane jest bez zbędnych pośredników, którzy są obecni podczas zakupu polisy u standardowych ubezpieczycieli.
Liberty Direct ubezpieczenia oc przeznaczone są głównie dla osób fizycznych, prawnych oraz jednostek organizacyjnych. Dodatkowo, jeśli zaistnieje taka potrzeba ubezpieczenie oc samochodu w Liberty Direct mogą wykupić również banki. Liberty Direct ubezpieczenia oc zawierane są na okres dwunastu miesięcy, jeżeli z jakiegoś powodu ubezpieczony chciałby zrezygnować z polisy może to zrobić w terminie trzydziestu dni od daty zawarcia umowy. Stawka za ubezpieczenie oc samochodu w Liberty Direct wyliczana jest na podstawie wielu czynników, podstawowym jest typ zakupionego ubezpieczenia. Poza tym na wysokość składki wpływ mają marka, model oraz typ pojazdu, jego wiek, wartość oraz rodzaj. Na wysokość składki za ubezpieczenie oc samochodu w Liberty Direct wpływ ma również to, w jaki sposób została uiszczona składka oraz wymagany zakres ochrony. Pod uwagę brany jest również region kraju, w którym ubezpieczany pojazd jest zarejestrowany i używany, a także to, do czego służy. Nie bez znaczenia jest także wiek kierowcy oraz bezszkodowy przebieg poprzednich lat użytkowania samochodu, oraz okres posiadania prawa jazdy przez osoby mogące kierować ubezpieczonym samochodem i ewentualna ilość przebytych przez nie wcześniej wypadków. W razie zaistnienia wypadku wszelkie szkody należy zgłaszać w terminie trzech dni od daty zdarzenia. Odszkodowanie za ubezpieczenie oc samochodu w Liberty Direct zwykle wypłacane jest w ciągu trzydziestu dni od daty zgłoszenia, jedynie w wyjątkowych okolicznościach, gdy nie można ustalić odpowiedzialności lub wysokości odszkodowania, termin wypłaty świadczeń przesuwa się do dwóch tygodni od czasu rozpatrzenia sprawy. Nabywając Liberty Direct ubezpieczenia oc ubezpieczający się otrzymuje również bardzo korzystny pakiet mini assistance, w którego zakresie zapewniona jest informacja telefoniczna dotycząca postępowania w przypadku zaistnienia zdarzenia a także dalszego postępowania mającego na celu uzyskanie odszkodowania. Mini assistance to także pomoc serwisowa oraz porycie kosztów naprawy ubezpieczonego auta oraz holowania pojazdów ubezpieczonego i poszkodowanego. Liberty Direct ubezpieczenia oc jest naprawdę godne uwagi, może warto, więc rozważyć zmianę polisy juz dziś.
Do reformy zdrowotnej jeszcze daleko
Już za trzy lata Unia Europejska chce wprowadzić nową ustawę dotycząca służby zdrowia, dzięki której koszty leczenia za granicą były by zwracane obywatelom przez ich krajowe fundusze zdrowia. Dzięki ustawie każdy członek Unii mógłby leczyć się wybranym przez siebie kraju. Polacy na wejście w życie nowej ustawy będą czekać najprawdopodobniej nieco dłużej niż reszt Europy a i koszty zabiegów będą zwracane tylko do kwoty, jaką trzeba za dany zabieg zapłacić w Polsce. Póki, co by móc odpowiednio dbać o zdrowie polakom zostaje korzystanie z usług Narodowego Funduszu Zdrowia, abonament medyczny oraz polisa zdrowotna.
Korzystanie z NFZ jest teoretycznie darmowe, ponieważ na Narodowy Fundusz odciągany jest procent z pensji podatników. A jak wiadomo, jeśli coś jest darmowe to nie jest to najlepsze, i niestety pacjenci ubezpieczeni tylko w Narodowym Funduszu Zdrowia muszą czekać wiele miesięcy a czasem lat by otrzymać potrzebną im pomoc. Dlatego w oczekiwaniu na wejście nowej ustawy, lepszym rozwiązaniem będzie abonament medyczny i polisa zdrowotna. Tak zwany abonament medyczny jest najlepszą opcją dla osób, które przez długi czas zamieszkują w tym samym miejscu najlepiej średnim bądź dużym mieście. Składka za abonament medyczny jest równa dla wszystkich bez względu na wiek czy stan zdrowia, przez co również usługi oferowane w ramach świadczenia są takie same, nie jest tu możliwa dopłata by otrzymać inne zabiegi czy usługi. Dla tych wszystkich, którzy wolą prowadzić aktywny tryb życia, często zmieniających miejsce zamieszkania, ale pragnących również móc korzystać z porządnych usług medycznych powstała polisa zdrowotna. Polisa zdrowotna pozwala między innymi na samodzielny wybór miejsca, w którym osoba ubezpieczona chce otrzymywać pomoc medyczną. Jest to możliwe dzięki temu, iż towarzystwa ubezpieczeniowe oferujące polisy zdrowotne podpisują umowę z bardzo wieloma placówkami.
Cena składki za ubezpieczenie zdrowotne jest różna, im pacjent młodszy i zdrowszy tym może być mniejsza, dodatkowo w razie większych potrzeb polisa zdrowotna może zostać rozszerzona o dodatkowe usługi. Co miesięczna opłata za prywatne ubezpieczenie zdrowotne czy abonament medyczny, przy odpowiednio wybranej polisie nie jest zbyt duża a ma naprawdę wiele do zaoferowania. Dlatego w oczekiwaniu na reformy w przepisach dotyczących zdrowia, zamiast polegać na Narodowym Funduszu Zdrowia i siedzieć w niekończących się kolejkach warto ubezpieczyć się indywidualnie.
Korzystanie z NFZ jest teoretycznie darmowe, ponieważ na Narodowy Fundusz odciągany jest procent z pensji podatników. A jak wiadomo, jeśli coś jest darmowe to nie jest to najlepsze, i niestety pacjenci ubezpieczeni tylko w Narodowym Funduszu Zdrowia muszą czekać wiele miesięcy a czasem lat by otrzymać potrzebną im pomoc. Dlatego w oczekiwaniu na wejście nowej ustawy, lepszym rozwiązaniem będzie abonament medyczny i polisa zdrowotna. Tak zwany abonament medyczny jest najlepszą opcją dla osób, które przez długi czas zamieszkują w tym samym miejscu najlepiej średnim bądź dużym mieście. Składka za abonament medyczny jest równa dla wszystkich bez względu na wiek czy stan zdrowia, przez co również usługi oferowane w ramach świadczenia są takie same, nie jest tu możliwa dopłata by otrzymać inne zabiegi czy usługi. Dla tych wszystkich, którzy wolą prowadzić aktywny tryb życia, często zmieniających miejsce zamieszkania, ale pragnących również móc korzystać z porządnych usług medycznych powstała polisa zdrowotna. Polisa zdrowotna pozwala między innymi na samodzielny wybór miejsca, w którym osoba ubezpieczona chce otrzymywać pomoc medyczną. Jest to możliwe dzięki temu, iż towarzystwa ubezpieczeniowe oferujące polisy zdrowotne podpisują umowę z bardzo wieloma placówkami.
Cena składki za ubezpieczenie zdrowotne jest różna, im pacjent młodszy i zdrowszy tym może być mniejsza, dodatkowo w razie większych potrzeb polisa zdrowotna może zostać rozszerzona o dodatkowe usługi. Co miesięczna opłata za prywatne ubezpieczenie zdrowotne czy abonament medyczny, przy odpowiednio wybranej polisie nie jest zbyt duża a ma naprawdę wiele do zaoferowania. Dlatego w oczekiwaniu na reformy w przepisach dotyczących zdrowia, zamiast polegać na Narodowym Funduszu Zdrowia i siedzieć w niekończących się kolejkach warto ubezpieczyć się indywidualnie.
środa, 9 lutego 2011
Sam ZUS to za mało
Dawno już skończyły się czasy, kiedy to człowiek po przepracowaniu kilkudziesięciu lat mógł spokojnie udać się na emeryturę, korzystając jedynie ze środków, jakie zostały dla niego zebrane w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Dziś, aby godnie żyć na emeryturze trzeba pomyśleć o zabezpieczeniu się na przyszłość a najlepszym sposobem na to będą indywidualne ubezpieczenia na życie. Rozważania na temat zmian w systemie emerytalnym wciąż trwają, bez względu na to jednak jak się zakończą można być pewnym, że emerytury z pierwszego i drugiego filaru same w sobie nie będą wystarczająco wysokie by zapewnić standard życia, na jakim żyło się podczas wykonywania pracy zawodowej. Polacy, którzy zarabiają znacznie więcej niż wynosi średnia krajowa wpłacają na ubezpieczenia w ZUS jedynie część środków, która jest nie adekwatna do ilości zarabianych pieniędzy. Podobnie zaniżone składki na ubezpieczenia w ZUS oddają ci prowadzący działalność gospodarczą. Wyżej wspomniane grupy osób postępując w ten sposób same skazują się na zaniżony standard życia na emeryturze, ponieważ same ubezpieczenia w ZUS dadzą im w przyszłości środki na przeżycie a nie jak to być powinno na pogodną jesień życia. Aby więc móc w przyszłości cieszyć się życiem na emeryturze, należy zadbać o nią już w tej chwili i rozważyć indywidualne ubezpieczenia na życie.
Im wcześniej przestanie się liczyć na to, że emerytura uzyskana dzięki składkom za ubezpieczenia w ZUS wystarczy na zaspokojenie potrzeb, tym szybciej będzie można wybrać najbardziej odpowiednie indywidualne ubezpieczenia na życie. Obecnie na rynku ubezpieczeń w Polsce największą popularnością cieszy się indywidualne ubezpieczenia na życie w formie polisy inwestycyjne. Tego typu indywidualne ubezpieczenia na życie pozwalają ich posiadaczom zabezpieczyć najbliższych na wypadek swojej śmierci a przede wszystkim dzięki nim można inwestować gromadzone środki w inwestycje znacznie ułatwiające pomnożenie kapitału końcowego. Indywidualne ubezpieczenia na życie w formie polisy inwestycyjnej dają możliwość wyboru i inwestowania w mniej bezpieczne przedsięwzięcia, w których ryzyko utraty części środków jest większe, lecz pieniądze, które można na nich zarobić również przewyższają te, które zarobić można na bezpiecznych funduszach z gwarantowana stopą zwrotu.
Samo posiadanie ubezpieczenia w ZUS nie zapewni godnej przyszłości, a pogodną jesień życia mogą dać jedynie indywidualne ubezpieczenia na życie. Dlatego może warto już od dziś odkładać mniejsze sumy na fundusze emerytalne a w przyszłości cieszyć się zwielokrotnionym plonem tej inwestycji.
wtorek, 8 lutego 2011
Fotoradar, a bezpieczeństwo polskich dróg
W naszym kraju system karania kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość i zostali zarejestrowani przez fotoradar jest zbliżony do tego, który funkcjonuje w Austrii i Hiszpanii. Składa się więc z dwu elementów – sankcji pieniężnej i punktów karnych. Mandat z tego tytułu zawsze otrzyma właściciel auta. Gdy tak się stanie ma do wyboru: albo go przyjąć, albo powiedzieć, kto w tym czasie był kierowcą. To rozwiązanie sprawia, że policji bardzo łatwo zidentyfikować osobę, której trzeba wręczyć mandat, nawet jeśli pochodzi ona z innego kraju.
Inne zasady obowiązują na drogach francuskich, włoskich i niemieckich. Tam, w analogicznej sytuacji, mandat trafia do kierującego, którego zidentyfikowanie jest nieraz dużo trudniejsze. Dlatego też w przypadku zagranicznych kierowców, sprawy takie bywają umarzane. Niemniej w tych krajach jest dużo patroli, które często domagają się natychmiastowego zapłacenia mandatu. Nieraz jest tak, ze policjanci dysponują terminalem, który umożliwia zapłatę należności kartą albo też podwożą winowajcę do bankomatu.
Austriacka i niemiecka drogówka może poprosić o zastaw kierowcę, który złamał przepisy i nie jest w stanie zapłacić mandatu od ręki. W Szwajcarii taka sytuacja skutkuje aresztem, który trwa dopóki ktoś nie ureguluje należności za złamanie przepisów.
Oprócz tego w większość państw Unii Europejskiej, tak samo jak u nas, otrzymuje się punkty karne. Za przekroczenie prędkości we Włoszech, można otrzymać od 2 do 10 karnych punktów, we Francji 1-6. Po zebraniu określonej ich ilości, kierowca traci prawo jazdy na okres do dwóch lat we Włoszech i do trzech lat we Francji.
W Polsce, jeśli kierowca posiada prawo jazdy nie dłużej niż rok, po uzbieraniu 21 punktów traci prawo jazdy i musi ponownie zdać egzamin, by je później odzyskać. W przypadku bardziej doświadczonych kierowców limitem, od którego grozi ta sankcja jest 25 punktów karnych.
Te wszystkie sankcje mają jeden cel – zapewnić bezpieczeństwo na polskich drogach. Niestety, jak podają firmy ubezpieczeniowe – z roku na rok wartość szkód, które pokrywają ubezpieczenia komunikacyjne www.autocasco-online.pl, rośnie.
Inne zasady obowiązują na drogach francuskich, włoskich i niemieckich. Tam, w analogicznej sytuacji, mandat trafia do kierującego, którego zidentyfikowanie jest nieraz dużo trudniejsze. Dlatego też w przypadku zagranicznych kierowców, sprawy takie bywają umarzane. Niemniej w tych krajach jest dużo patroli, które często domagają się natychmiastowego zapłacenia mandatu. Nieraz jest tak, ze policjanci dysponują terminalem, który umożliwia zapłatę należności kartą albo też podwożą winowajcę do bankomatu.
Austriacka i niemiecka drogówka może poprosić o zastaw kierowcę, który złamał przepisy i nie jest w stanie zapłacić mandatu od ręki. W Szwajcarii taka sytuacja skutkuje aresztem, który trwa dopóki ktoś nie ureguluje należności za złamanie przepisów.
Oprócz tego w większość państw Unii Europejskiej, tak samo jak u nas, otrzymuje się punkty karne. Za przekroczenie prędkości we Włoszech, można otrzymać od 2 do 10 karnych punktów, we Francji 1-6. Po zebraniu określonej ich ilości, kierowca traci prawo jazdy na okres do dwóch lat we Włoszech i do trzech lat we Francji.
W Polsce, jeśli kierowca posiada prawo jazdy nie dłużej niż rok, po uzbieraniu 21 punktów traci prawo jazdy i musi ponownie zdać egzamin, by je później odzyskać. W przypadku bardziej doświadczonych kierowców limitem, od którego grozi ta sankcja jest 25 punktów karnych.
Te wszystkie sankcje mają jeden cel – zapewnić bezpieczeństwo na polskich drogach. Niestety, jak podają firmy ubezpieczeniowe – z roku na rok wartość szkód, które pokrywają ubezpieczenia komunikacyjne www.autocasco-online.pl, rośnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
